Odpusty zupełne i cząstkowe

ODPUSTY ZUPEŁNE I CZĄSTKOWE

CZYM SĄ I JAKIE WARUNKI NALEŻY SPEŁNIĆ, ABY Z NICH DOBRZE KORZYSTAĆ

Szczególną pomocą dla dusz cierpiących w czyśćcu są odpusty. Jaka jest ich istota? W Ka­techizmie Kościoła Katolickiego czytamy: Odpust jest to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy, zgładzone już co do winy. Dostępuje go chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunkami, za pośrednic­twem Kościoła, który jako szafarz owoców odku­pienia rozdaje i prawomocnie przydziela zadość­uczynienie ze skarbca zasług Chrystusa i świętych (KKK 1471).

W Kościele pierwszych wieków za szczególnie ciężkie grzechy nakładano publiczną pokutę. Dotyczyło to zaparcia się wiary, cudzo­łóstwa, morderstwa. Pokuta poprzedzała odpusz­czenie grzechów i włączenie na nowo grzeszni­ka do wspólnoty eucharystycznej. Towarzyszyła temu modlitwa wspólnoty Kościoła. Grzesznik wracał do pełnej jedności z Kościołem często do­piero po wielu latach. Dlatego też wielu odkładało pokutę na ostatnie chwile życia. Pokuta była też jednorazowa, czyli można ją było podjąć tylko raz po chrzcie św. Była to bardzo rygorystyczna praktyka, dlatego stopniowo zaczęto przecho­dzić do praktyki spowiedzi indywidualnej, którą można było powtarzać wielokrotnie. I tak stop­niowo upowszechniła się praktyka spowiedzi po­wtarzalnej. Na nasz kontynent przenieśli ją mnisi z terenów dzisiejszej Irlandii i Wielkiej Brytanii. Początki spowiedzi indywidualnej związane były z tzw. księgami penitencjarnymi. Były to katalogi tzw. taryf (stąd pokuta taryfowa), które precyzyj­nie określały rodzaj pokuty za konkretny grzech. Po wysłuchaniu spowiedzi kapłan nakładał na penitenta odpowiednią pokutę. Na przykład, je­śli ktoś dopuścił się cudzołóstwa, a kobieta zaszła przy tym w ciążę, to pokuta trwała 3 lata i pole­gała na powstrzymywaniu się od tłustego jedzenia i współżycia z żoną. Gdy natomiast ktoś popełnił zabójstwo lub grzech sodomski, to musiał pościć przez 10 lat. Istniała możliwość złagodzenia po­kuty poprzez wydłużanie jej trwania albo skróce­nia przez zaostrzenie praktyk pokutnych. Istniała możliwość zamieniania jednych na inne (np. za­miast trzech dni postu można było odmówić 50 psalmów). Z księgami penitencjarnymi związane były rytuały pokutne. Dowiadujemy się z nich, że penitent udawał się do kapłana, z którym naj­pierw odmawiał psalmy pokutne oraz inne mo­dlitwy. Następnie wyznawał grzechy, a kapłan na­kładał pokutę. Penitent spełniał pokutę, po czym wracał do tego samego kapłana, aby otrzymać sakramentalne odpuszczenie. Od IX w. w wyjąt­kowych sytuacjach udzielano rozgrzeszenia zaraz po wyznaniu win, a przed odprawieniem pokuty, czyli tak, jak czyni się to dzisiaj. Praktyka ta stała się powszechna już około 1000r.

Praktyka stosowania penitencjałów spowodo­wała wiązanie grzechu z konkretną pokutą oraz pozostawiała w penitentach świadomość, że po sakramentalnym rozgrzeszeniu konieczna jest pokuta. Powodowało to, że po spowiedzi proszo­no kapłana udzielającego rozgrzeszenia o modli­twę wstawienniczą o złagodzenie kar za grzechy. Stopniowo od tej modlitwy Kościół przeszedł do praktyki odpustów.

Naukę o odpustach usystematyzował św. To­masz z Akwinu, który stwierdził, że to, co Kościół ustanowi na ziemi, jest ważne także w niebie. Wiąże się to z władzą daną przez Pana Jezusa św. Piotrowi. Dlatego odpusty są ważne i skuteczne. Ze św. Tomaszem związane jest pojęcie skarb­ca Kościoła. W skarbcu tym zebrane są zasługi świętych, a przede wszystkim samego Chrystu­sa. Paweł VI w taki sposób wyjaśnił naturę tego skarbca: Nie jest on zbiorem dóbr, gromadzonych przez wieki na kształt materialnych dóbr, lecz nie­skończoną i niewyczerpaną wartością, jaką mają u Boga zadośćuczynienia i zasługi Chrystusa Pana, ofiarowane po to, by cala ludzkość była uwolniona od grzechu i doszła do łączności z Ojcem. Stanowi go sam Chrystus Odkupiciel, w którym są i działają zadośćuczynienia i zasługi płynące z Jego odkupie­nia (21). Poza tym do tego skarbu należy też wartość naprawdę ogromna, niewymierna i zawsze świeża, jaką mają przed Bogiem modlitwy i dobre uczynki Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Świętych, którzy idąc śladami Chrystusa, dzięki Jego łasce, uświęcili samych siebie i spełnili posłannictwo otrzymane od Ojca. W ten sposób, pracując nad własnym zbawieniem, przyczynili się również do zbawienia swych braci w jedności Mistycznego Cia­ła (Pawet VI, Konstytucja Apostolska Indulgentiarum Doctrina, 5) Święty Tomasz stwierdził, że dobra danej społeczności rozdziela jej zwierzch­nik, tak więc dobra Kościoła ma prawo rozdzielać papież. Potwierdził to papież Paweł VI pisząc: Odpustu dostępuje chrześcijanin odpowiednio usposobiony i pod pewnymi, określonymi warunka­mi za pośrednictwem Kościoła, który jako szafarz owoców odkupienia rozdaje i prawomocnie przy­dziela zadośćuczynienia ze skarbca zasług Chrystu­sa i Świętych (Paweł VI. Konstytucja Apostolska Indulgentiarum Doctrina, Normy nr 1). Papież za­rządza „skarbcem”, dlatego jednym z warunków uzyskania odpustu jest modlitwa w intencjach papieża. Należy podkreślić, że jest to modlitwa w intencjach proponowanych przez papieża. In­tencje te dotyczą całego Kościoła.

W zrozumieniu istoty odpustów ważne jest również rozróżnienie kar na wieczne i doczesne. W sakramencie pojednania, każdy z nas otrzy­muje przebaczenie wyznanych grzechów, za które szczerze żałuje. Dzięki temu może on osiągnąć wieczne zbawienie. Uzyskane przebaczenie nie uwalnia jednak od kar doczesnych (czasowych), które spotykają nas za życia lub po śmierci w czyśćcu. Kary te grzesznik może odpokutować poprzez czyny pokutne i cierpienie, które spoty­ka go w czasie ziemskiego życia, lub w czyśćcu. Uwolnieniu od tych kar służy właśnie obfity skar­biec odpustów Kościoła. W Katechizmie czytamy: Grzech ma podwójny skutek. Grzech ciężki pozba­wia nas komunii z Bogiem, a przez to zamyka nam dostęp do życia wiecznego, którego pozbawienie nazywa się „karą wieczną” za grzech. Każdy grzech, nawet powszedni, powoduje ponadto nieuporząd­kowane przywiązanie do stworzeń, które wyma­ga oczyszczenia, albo na ziemi, albo po śmierci, w stanie nazywanym czyśćcem. Takie oczyszczenie uwalnia od tego, co nazywamy „karą doczesną” za grzech. Obydwie kary nie mogą być traktowane jako rodzaj zemsty, którą Bóg stosuje od zewnątrz, ponieważ wypływają one jakby z samej natury grzechu. Nawrócenie, które pochodzi z żarliwej mi­łości, może doprowadzić do całkowitego oczyszcze­nia grzesznika, tak że nie pozostaje już żadna kara do odpokutowania (KKK 1472).

Istotne jest zrozumienie, że kary związane z grzechami już odpuszczonymi w sakramencie pokuty nie są jakimiś dodatkowymi karami nało­żonymi przez Boga, ale wiążą się z konsekwencja­mi grzechu. Dla przykładu w przypadku grzechu pijaństwa grzech zostaje odpuszczony, ale konse­kwencje pozostają. Wystarczy spojrzeć na rodzi­nę, która cierpi z powodu nadużywania alkoholu przez jednego z bliskich. Jeśli człowiek za ziem­skiego życia nie odpokutuje, z pomocą można mu przyjść przez modlitwę oraz ofiarę odpustu. Ważne, by odpustu nie traktować jako magicznej praktyki. W sposób humorystyczny, a równocze­śnie bardzo zrozumiały tłumaczył to Ojciec Badeni pisząc, że niektórzy mają taką wizję Boga: Powiada Bozinek: a to drań z tego Kowalskiego, za karę będzie miał raka z przerzutami. Na to dyżurny aniołek mówi: O nie, proszę Bozinki, nie da rady. Kowalski ma siedem odpustów zupełnych, zapłacił dwie Msze św. wieczyste i był w Częstochowie trzy razy. Co najwyżej, proszę Bozinki, pokarzemy dra­nia lekką grypą, więcej nie damy rady. Gdy prosi­my o łaski związane z odpustem, ważna jest wiara w Boga, który jest kochającym i miłosiernym oj­cem, a nie sędzią i księgowym zliczającym ludz­kie grzechy.

Odpust można ofiarować za siebie lub za jed­ną konkretną zmarłą osobę. Odpust jest cząst­kowy albo zupełny zależnie od tego, czy od kary doczesnej należnej za grzechy uwalnia w części czy w całości. W sakramencie pokuty Bóg od­puszcza człowiekowi grzechy, jeśli ten szczerze za nie żałuje, ale na człowieku spoczywa jeszcze obowiązek wyrównania naruszonego porządku moralnego, bo każde zło jest naruszeniem spra­wiedliwości i miłości. Wyjaśniał to również Jan Paweł II w adhortacji Reconciliatio et poenitentia: Dusza, która upada przez grzech, pociąga za sobą Kościół i w pewien sposób cały świat. Innymi słowy, nie ma grzechu, nawet najbardziej wewnętrznego i tajemnego, najściślej indywidualnego, który odno­siłby się wyłącznie do tego, kto go popełnia. Każdy grzech rzutuje z mniejszą lub większą gwałtowno­ścią, z mniejszą lub większą szkodą na całą struk­turę kościelną i na całą ludzką rodzinę (nr 16).

Z uzyskaniem odpustu związane są pewne wa­runki, które należy spełnić. Są one następujące:

  • Brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego (jeżeli jest brak całkowi­tej dyspozycji – zyskuje się odpust cząstkowy)

  • Stan laski uświęcającej lub spowiedź sakra­mentalna

  • Przyjęcie Komunii świętej

  • Odmówienie modlitwy w intencjach Ojca Świętego

  • Wykonanie czynności związanej z odpustem

Należy pamiętać, że ewentualna spowiedź, Komunia święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego mogą być wypełnione w ciągu kilku dni przed lub po wypełnieniu czynności, z którą związany jest odpust; między tymi elementami musi jednak istnieć związek. Po jednej spowiedzi można uzyskać wiele odpustów zupełnych, nato­miast po jednej Komunii świętej i jednej modli­twie w intencjach papieża – tylko jeden odpust zupełny. Odpustów (zarówno cząstkowych, jak i zupełnych) nie można ofiarowywać za innych żywych.

Wybrane praktyki związane z uzyskaniem odpustu zupełnego:

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu przez co najmniej pół godziny (jeśli jest krótsza – od­pust cząstkowy);

  • Przyjęcie błogosławieństwa udzielanego przez Papieża Urbi et Orbi (Miastu i Światu) – choć­by tylko przez radio lub telewizję;

  • Adoracja i ucałowanie Krzyża w trakcie litur­gii Męki Pańskiej w Wielki Piątek;

  • Uczestnictwo w rekolekcjach trwających przy­najmniej trzy dni;

  • Publiczne odmówienie aktu poświęcenia ro­dzaju ludzkiego Chrystusowi Królowi O Jezu najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego w uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszech­świata (w inne dni – odpust cząstkowy);

  • Pobożne odmówienie (śpiew) modlitwy Przed tak wielkim Sakramentem podczas liturgii Wieczerzy Pańskiej po Mszy św. (w Wielki Czwartek) oraz w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (Boże Ciało); w innym czasie – odpust cząstkowy;

  • Publiczne odmówienie (śpiew) hymnu Ciebie Boga wysławiamy {Te Deum) jako podziękowa­nie za otrzymane łaski w ostatnim dniu roku (w innym czasie, nawet prywatnie – odpust cząstkowy);

  • Publiczne odmówienie (śpiew) hymnu Przyjdź, Duchu Święty (Veni Creator) w Nowy Rok i w uroczystość Zesłania Ducha Świętego (w pozostałe dni, nawet prywatnie – odpust cząstkowy);

  • Odprawienie Drogi Krzyżowej. W przypadku publicznego odprawiania wystarczy, aby prze­chodziła tylko osoba prowadząca;

  • Uczestnictwo w nabożeństwie Gorzkich Ża­lów jeden raz w tygodniu w okresie Wielkiego Postu w jakimkolwiek kościele na terenie Polski;

  • Nawiedzenie kościoła parafialnego w święto tytułu lub w dniu 2 sierpnia, kiedy to przypada odpust Porcjunkuli;

  • W uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła (29 czerwca);

  • Nawiedzenie kościoła lub kaplicy we wspo­mnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada) i odmówienie tam Ojcze nasz i Wierzę;

  • W dniach od 1 do 8 listopada za nawiedze­nie cmentarza z równoczesną modlitwą za zmarłych – codziennie odpust zupełny, który można ofiarować wyłącznie za zmarłych (za nawiedzenie cmentarza w inne dni – odpust cząstkowy również wyłącznie za zmarłych).

Warto dodać, że Penitencjaria Apostolska po­przez dwa dekrety wydane w 2002 r. ustanowiła także odpusty związane z kultem Miłosierdzia Bożego.

  • Odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (sakramentalna spowiedź, Komunia euchary­styczna i modlitwa w intencjach Ojca Świętego) udziela się w granicach Polski wiernemu, który z duszą całkowicie wolną od przywiązania do ja­kiegokolwiek grzechu pobożnie odmówi Koron­kę do Miłosierdzia Bożego w kościele lub kaplicy wobec Najświętszego Sakramentu Eucharystii, publicznie wystawionego lub też przechowywa­nego w tabernakulum. Jeżeli zaś ci wierni z po­wodu choroby (lub innej słusznej racji) nie będą mogli wyjść z domu, ale odmówią Koronkę do Miłosierdzia Bożego z ufnością i z pragnieniem miłosierdzia dla siebie oraz gotowością okazania go innym, to pod zwykłymi warunkami również zyskują odpust zupełny. W innych zaś okoliczno­ściach odpust będzie cząstkowy.

  • Udziela się odpustu zupełnego na zwykłych wa­runkach (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna, modlitwa w intencjach papie­skich) wiernemu, który w II Niedzielę Wielka­nocną, czyli Miłosierdzia Bożego, w jakimkol­wiek kościele lub kaplicy, z sercem całkowicie wolnym od wszelkiego przywiązania do ja­kiegokolwiek grzechu, choćby powszedniego, weźmie udział w pobożnych praktykach speł­nianych ku czci Bożego Miłosierdzia albo przy­najmniej odmówi przed Najświętszym Sakra­mentem Eucharystii, wystawionym publicznie lub ukrytym w tabernakulum, modlitwę Ojcze nasz i Credo, dodając pobożne wezwanie do Pana Jezusa Miłosiernego (np. Jezu Miłosier­ny, ufam Tobie).

Istnieją również tzw. odpusty cząstkowe. Są trzy ogólne warunki uzyskania odpustu cząstko­wego:

  • Wierny dostępuje odpustu cząstkowego, je­śli w czasie spełniania swoich obowiązków i w trudach życia wznosi myśli do Boga z po­korą i ufnością, dodając w myśli jakiś akt strze­listy, np. „Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami”;

  • Jeśli wierny powodowany motywem wiary przyj­dzie z pomocą potrzebującym współbraciom, pomagając im osobiście lub dzieląc się z nimi swoimi dobrami, uzyskuje odpust cząstkowy;

  • Gdy wierny w intencji umartwiania się odmó­wi sobie czegoś godziwego, a przyjemnego dla siebie, uzyskuje odpust cząstkowy. Warunek ten ma zachęcić wiernych do praktykowania dobrowolnych umartwień.

Odpust cząstkowy można otrzymać za zmó­wienie jednej z modlitw:

  • Anioł Pański (lub Regina Coeli w okresie wiel­kanocnym);

  • „Duszo Chrystusowa”;

  • „Wierzę w Boga”;

  • Psalm 130 (Z głębokości); Psalm 51 (Zmiłuj się…);

  • Jutrznia lub Nieszpory za zmarłych:

  • „Panie, Boże wszechmogący” (modlitwa z li­turgii godzin, jutrznia w poniedziałek II tygo­dnia psałterza);

  • Modlitwa św. Bernarda („Pomnij, o Najświęt­sza Panno Maryjo”);

  • „Wieczny odpoczynek”;

  • „Witaj, Królowo, Matko Miłosierdzia”;

  • „Pod Twoją obronę”;

  • „Magnificat”;

  • Odmówienie jednej z sześciu litanii zatwier­dzonych dla całego Kościoła (do Najświęt­szego Imienia Jezus, do Najświętszego Serca Pana Jezusa, do Najdroższej Krwi Chrystusa Pana, Loretańskiej do NMP, do Świętego Jó­zefa lub do Wszystkich Świętych).